Instalacje

Nawilżacz kanałowy – czy warto?

• Zakładki: 18


Wiele osób, które wyposażyło swoje domy i mieszkania w system wentylacji mechanicznej zastanawia się nad kupnem nawilżacza kanałowego. Choć pozornie jest to dodatek mało istotny, może znacząco wpłynąć na jakość powietrza w całym budynku. Współpracując z wbudowaną klimatyzacją, nawilżacz kanałowy jest w stanie zagwarantować najlepsze warunki dla zdrowia jego mieszkańców. Czy warto zatem w niego zainwestować?

Czym jest nawilżacz kanałowy?

Nawilżacz kanałowy jest niewielkim urządzeniem montowanym wewnątrz klimatyzacji. Z reguły instalowany jest tuż przy wentylatorze wtłaczającym powietrze do pomieszczenia. Nawilżacz kanałowy, dzięki zastosowaniu szeregu zaawansowanych czujników, potrafi zebrać informacje o warunkach panujących w pokoju (temperatura, wilgotność, siła nawiewu), i na ich podstawie ustawić swój tryb pracy. Jego główna rola polega na uzyskaniu optymalnego stopnia wilgotności powietrza we wszystkich pomieszczeniach w budynku.

Dlaczego warto kupić nawilżacz kanałowy?

Odpowiedni stopień wilgotności powietrza ma ogromne znaczenie w kwestii komfortu domowników. Standardowe systemy rekuperacji z reguły rozwiązują problem nadmiaru wilgoci w pomieszczeniu, niekiedy aż doprowadzając do jego przesuszenia. Zbyt suche powietrze skutkuje bólem głowy, pieczeniem oczu i ciągłym odczuwaniem suchości w gardle. Jeśli pomimo prób regulacji swojego systemu wentylacji problem nie ustępuje, wtedy najlepszym rozwiązaniem jest zakup nawilżacza kanałowego.

Urządzenie to przejmie pełną kontrolę nad powietrzem w budynku, dbając przy tym, aby było ono odpowiednio wilgotne i przyjazne dla mieszkańców. Montaż nawilżacza kanałowego może rozwiązać niektóre problemy zdrowotne, spowodowane długotrwałym przebywaniem w suchym pomieszczeniu. Jest to bezapelacyjnie inwestycja warta rozważenia. 

Artykuł powstał przy współpracy z firmą COMAIR dobra wentylacjahttps://comair.pl/ 

Fot. Shutterstock

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
26 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *